Familo. Koniec podglądactwa :)

Posted by on 13.11.2012 in Inwestycje, Narzędzia w necie | 3 komentarze

Familo. Koniec podglądactwa :)

Co z tym Familo .

Było wiele osób, które po zaproponowaniu przystąpienia do, wtedy jeszcze Klubu Konsumenta,
http://www.piotrdudzinski.pl/to-moze-byc-prawdziwe-tsunami-w-polsce
kręciły nosem, mówiąc,
” A czy to się rozwinie, a może skasują wpłaty i znikną, a czy te towary na pewno markowe będą ? ,
To ja poczekam aż to się ruszy. Przyjrzę się jeszcze.”
No i jeszcze się przyglądają.
Nie wspominając o gościu z zacięciem matematyka, który wyliczył jaka to kwota wyjdzie po przemnożeniu 150 zł za zakupy, przez liczbę uczestników ( wtedy 10 tys ) i jak się założyciele obłowią.

Tymczasem, niezależnie od tych malkontentów, system Familo ruszył, powoli, z mozołem,ale coraz sprawniej.
Pojawiła się strona z produktami, potem wśród wielu głosów powątpiewania, jakoś tak zupełnie z zaskoczenia,
wystartowała możliwość dokonywania zakupów.
Wtedy znowu, odezwały się głosy, że mało produktów, mały wybór, nie ma co kupić.
Dziś już mija jakoś tak,40 dzień, jak to się wszystko kręci i niektórzy już nie wyobrażają sobie,że mogli by nie robić
zakupów poprzez Familo i dostawać je bezpłatnie do domu.
Niektórzy już zdążyli zrobić kilka zakupów.

Ale są też tacy, którzy chyba przekonani są, że w Familo, najlepiej wychodzi się na czekaniu.

Za każdym razem znajdują termin, do którego warto jeszcze poczekać na lepszy moment.
Otóż moi drodzy, albo niedokładnie śledziliście prezentacje, albo nie zrozumieliście idei Familo, albo ktoś was zwyczajnie oszukał.
Bo widzicie, przedsięwzięcie Familo, to żywy organizm, którego napędem są aktywni zarówno kupujący jak i polecający.
I jakbyście nie zauważyli, niższe ceny produktów w Familo, biorą się z zakupów całej społeczności konsumenckiej .
A struktury zakupowe, także wasze, powiększają się i rozrastają dzięki działaniom całej społeczności.
Podsumujmy.
Zakupy ruszyły 22 września, zamówienia zbliżają się do numeru 2000, wszystko działa, kurierzy dostarczają zamówione produkty, prowizje są naliczane, niektórzy już mogą robić zakupy za 10 % wartości, pojawiają się ciekawe promocje itd
Na co jeszcze chcesz czekać ? I co jeszcze chcesz sprawdzać ? Czy jest się do czego przyczepić ? Pewnie jest, ale czy rzeczywiście warto ?

Koniec podglądactwa Familo🙂

Bierzemy się za zakupy i polecanie tych świetnych rozwiązań jakie oferuje Ci Familo.
Bo to się po prostu opłaca. Wszystkim.
A biorąc pod uwagę istniejącą sytuację ekonomiczno-gospodarczą. To,że mówią, iż nasza gospodarka zwalnia,
ludzie będą tracić pracę.
Dobrze było by w takiej sytuacji mieć alternatywę, tzw plan B, aby nie znaleźć się nagle w sytuacji bez wyjścia.
I takim planem B z pewnością jest Familo.

Podoba Ci się ten wpis? Podziel się z innymi na Facebooku i na Google+:

3 komentarze

  1. 14.11.2012

    Na początku miałem dwa dylematy:
    1. Czy będą przysyłać te paczki w 2-5 dni jak zapowiadali.
    2. Czy istotnie będzie taniej.
    Poszedłem w praktykę, zamówiłem paczkę i:
    ad. 1 przysłali paczkę na drugi dzień
    ad. 2 mam już rabaty do 90%!!!
    jeszcze nikt mi nie dał takich zakupów i nikt mi ich nie przywoził do domu

    • 14.11.2012

      Ano zawsze tak jest, że dzięki tym co zaryzykują, inni już nie muszą, bo mogą się oprzeć na cudzym doświadczeniu.
      Ale niektórzy też mówią, że kto nie ryzykuje ten nie jedzie, czy jakoś tak 🙂

  2. 19.11.2012

    „Uwielbiam” stwierdzenia w rozmowach z już zarejestrowanymi uczestnikami familo typu: ja poczekam jak to się rozwinie albo ja się jeszcze poprzyglądam. Ręce mi wtedy opadają do samej ziemi i zastanawiam się czy ze mną jest coś nie tak? Czy ja tego nie rozumiem i ten biznes polega właśnie na przyglądaniu się, na czekaniu. Tylko jak z tego przyglądania zarobić pieniądze??? Ludzie czekają a potem są sfrustrowani, że to inni mają rabaty 90% a nie oni. Właśnie tak się kończy przyglądanie –brakiem efektów i rozczarowaniem. A wiec hasło przewodnie – koniec podglądactwa:)

Przeczytaj poprzedni wpis:
Nie ma rzeczy niemożliwych
Familo to nie system ! Szok !

Familo to nie system ! Jestem w totalnym szoku ! Kiedy pod koniec czerwca przystępowałem do przedsięwzięcia Familo, znanego wtedy...

Zamknij